loud whispers.

10 września 2014







oil. 40x30cm

8 września 2014





























Wszystkie wspomnienia obrazy uczucia wiadomości
pojęcia doświadczenia które składały się na mnie
nie łączą się ze sobą nie stanowią całości
we mnie
tylko czasem dopływają do mnie do brzegu
mojej pamięci dotykają skóry
lekko dotykają stępionymi pazurami
Nie będę kłamał
nie stanowię całości zostałem rozbity i rozebrany
któż się pochyli kto zainteresuje tymi fragmentami
ja sam jestem tak bardzo zajęty
kto może sobie przypomnieć formę mojego wnętrza
w tym zamieszaniu gorączkowym ruchu
na korytarzu gdzie tysiąc drzwi otwiera się i zamyka
kto odtworzy formę która
nie odbiła się ani w białej kredzie
ani w czarnym węglu
ja sam zapytany nagle
nie mogę sobie przypomnieć


mówią o mnie że żyję


sierpień 1956

Tadeusz Różewicz - Rozebrany


6 września 2014




Zleźliśmy się jak owce do wielkiej zagrody i narzekamy bez przerwy na naszą samotność, nie słuchamy się nawzajem, możemy się łacno stratować na śmierć. 
Ingmar Bergman


Śnie strachem.





Śmierć (podobnie jak inne rzeczy ostateczne) nie wchodzą z nami w żaden dialog...
Laura Makabresku 






Wciąż ubierasz się na szaro
Szarą szminką zdobisz ciało
Kocham Cię pod szarym niebem
Oddychamy szarym tlenem
Szary koniec i początek
Szary wtorek, szary piątek
Szare myśli nad głowami 
Szary spokój miedzy nami 


Koniec Świata - Szare




Poczułam lato, 
To zamykające się w Twoich dłoniach
-8 kwietnia 2014








Her body is cold, well, it's gonna get colder
My love will ignite what was left to smoulder
I move my hips in her I am home
I'll keep on loving 'till the marrow dries from her bones. 

Mirel Wagner - No death







Żyjesz teraz w grozi milczenia. Ale czyż jest ktoś bardziej milczący od Ciebie?


G. Perec - Człowiek który śpi. 




Już nie stoję w deszczu, teraz ja jestem deszczem, brodzisz w mych fragmentach w ten grudniowych dzień.
Przez najbliższy tydzień o mnie nie zapomnisz, bo w prognozie pogody wciąż zapowiadają mnie.
Chyba wiesz gdzie mieszkam w tych szarych gęstych chmurach, kiedy patrzysz w niebo, to widzisz mój dom.
Tak bardzo prosiłaś, bym Cię nie dotykał, a tymczasem spływam po Twoim policzku. 

Ja deszcz - Patryk Mroczka












Najprawdziwszy
jestem o świcie
wtedy gdy po nieprzespanej nocy
delikatnie odsłaniam okno
i z głupi zdziwieniem 
mamroczę do siebie
-świat 
jeszcze istnieje.

Jarosław Borszewicz




23 czerwca 2014




Zimno, co? Dobrze, że mam futro. Podoba ci się? Kupiłam na targu. Używane. Dzisiaj wszystko jest używane, nawet ja.
Trochę jestem używana.



31 maja 2014






"w głowie szkło mi się wierci"
A. Rojek



6 maja 2014





Jeszcze chwilę się stało i potem się zamknęło okno. Się wiedziało, że
już na nowo nie zaśnie, i się zbliżyło się do kontaktu, żeby zapalić światło.
Ale nie. Się przysiadło na brzegu łóżka, sięgnęło po papierosy, co obok na
taborecie, ale też nie. Się wyraźnie czuło w ustach cierpki smak tych dwóch
papierosów dopiero co wypalonych, podczas gdy się słuchało tego wszystkiego,
tego wszystkiego, co ona mówiła. Się pomyślało... i się pokiwało głową. I
Jeszcze raz się pokiwało. I jeszcze raz. I jeszcze. Bo się niesamowicie
pomyślało. Się pomyślało że... gdyby się nam wtedy we śnie udało siebie
dotknąć, to nie przebudziłby mnie ten głośny trzask okna otworzonego nagle w
środku nocy gwałtownym podmuchem wichury. Ani ten trzask, ani żaden inny dźwięk
tego świata. Albo... się przebudziłoby się, ale... razem z nią, razem z nią,
razem z nią. Z rękami obejmującymi jej kolana i z jej dłońmi na mojej biednej
głowie.

Edward Stachura
"Pokocham ją siłą woli"



2 stycznia 2014






z pleneru, grudzień 2013




taka
niedorosła.

za mała.